Wyprawa do Vittvik

(25.05  - 04.06.2011 r.)

    Zgodnie z zeszłorocznym planem na miejsce następnej wyprawy wybrane zostały szkiery. To jak zawsze bardzo dobre łowiska szczupaka i często sandacza obfitujące w duże ryby. Po intensywnych internetowych poszukiwaniach na portalach oferujących domki w Skandynawii znaleźliśmy na stronie niezawodnego i sprawdzonego biura Dancenter domek który, ceną, położeniem, a przede wszystkim wygodą w pełni nam odpowiadał. Duży 160 m2 dom zwany przez gospodarzy Yellow House okazał się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Trzy wygodne dwuosobowe sypialnie, duża kuchnia z jadalnią wyposażona w zmywarkę do naczyń i wszystkie niezbędne sprzęty kuchenne, spiżarnia z regałami i ogromną zamrażarką, łazienka z pralką i suszarką oraz ogromny salon z kominkiem. Do tego taras z meblami ogrodowymi i grill. To wszystko za bardzo przyzwoitą cenę około 500 euro za tydzień pobytu. Gospodarz oferuje do wynajęcia łodzie z silnikami 5KM. Dom jest usytuowany około 500 m od wody (jedyny minus). Woda to bałtyckie szkiery archipelagu Valdemarsvik dobrze znane wielu polskim wędkarzom z pobytów na campingu biura Eventur Fisching. Miejscowość Vittvik to właściwie jedno gospodarstwo hodowli bydła prowadzone przez młode szwedzkie małżeństwo. Wokół cisza i spokój. Do penetracji wędkarskiej mamy ogromne łowisko nie ograniczone żadnymi granicami. Jedynym ograniczeniem jest zasięg łodzi. Dalekie wyprawy łodziami okazały się zbędne. Ryby były wszędzie. I blisko i daleko. Przyzwoite szczupaki, okonie i sandacze brały o różnych porach dnia. Dla amatorów smacznego mięsa - śledziki. Wystarczyło wypłynąć na trochę głębszą wodę. Dla lubiących rybie mięso - informacja. Na okolicznych wodach obowiązuje program ochrony szczupaka "More and bigger" (Więcej i większe). Wszystkie złowione ryby mniejsze niż 40 cm i większe niż 75 cm muszą być bezwzględnie wypuszczone. Można zabrać 3 szczupaki dziennie na osobę choć najlepiej widzianą przez gospodarzy jest metoda: Złap i wypuść. Złapaliśmy sporo szczupaków powyżej 75 cm, okoni powyżej 40 cm i kilkanaście sandaczy niestety nie rekordowych. Wyjazd został przypieczętowany jedną "metrówką" a dokładnie - szczupak o długości 103 cm. Film z kapitulacji tej pięknej rybki znajdziecie poniżej. Już przed wyjazdem wiedzieliśmy, że jeden majowy tydzień w 2012 roku spędzimy na tych cudownych wodach.

,

KILKA ZDJĘĆ Z SUPER WYGODNEGO DOMKU I NAJBLIŻSZEJ OKOLICY:

             

 

          

 

         

 

          KLIKNIJ NA ZDJĘCIE I ŚCIĄGNIJ FILM "KAPITULACJA METRÓWKI" - 210 MB:

 

       

LUB OGLĄDAJ NA YOUTUBE

O inne szczegóły możesz zapytać kontaktując się ze mną:

e-mail

[Do góry]